Balon na ogrzane powietrzespis treści

Ciepłe powietrze jest lżejsze od zimnego. Czy możemy to do czegoż wykorzystać? A jeśli napełnilibyśmy ciepłym powietrzem worek? Czy jako lżejszy poleci do góry? Wszystko zależy od tego ile będzie ważył taki worek. Próbowałem robić balon na ogrzane powietrze z torby - reklamówki, ogrzewając powietrze w torbie przy użyciu świeczki. Taki balon niestety nie działał.

Można jednak zrobić balon z worka na śmieci. Trzeba wybrać duży worek (35 lub lepiej 60 litrów) zrobiony z cienkiej folii oraz ogrzewać go bardziej wydajnym źródłem ciepła niż świeczka. Dobrym rozwiązaniem jest tu miseczka z palącym się denaturatem. Potrzebne nam będzie także jakieś obciążenie które utrzyma nasz balon w pionie - najprościej użyć kilka spinaczy biurowych które przypniemy w dolnej części balonu.

Aby worek łatwo napełnić gorącym powietrzem - musimy go najpierw rozprostować. Worki sprzedawane są albo w rulonach, albo poskładane w paczce. Strumień ogrzanego powietrza z nad palącego się spirytusu może być zbyt słaby by rozprostować worek, dlatego przed napełnianiem, należy go po prostu nadmuchać.

Worek powinien latać dnem do góry, musimy więc obciążyć brzegi otworu worka zaczepiając na brzegach folii cztery spinacze biurowe. Przy okazji można trochę zmniejszyć wielkość otworu, robiąc takie same zakładki na brzegu worka, jak na firankach.

Do miseczki po świeczce (można użyć także metalowej zakrętki z butelki) nalewamy trochę denaturatu i podpalamy. Trzeba to robić ostrożnie. Spirytus pali się dając dużo ciepła, ale płomień jest prawie niewidoczny i można nie zauważyć

Pozostaje najtrudniejsze: Trzeba ustawić worek nad palącym się denaturatem, tak, by nie podpalić folii. Przy odrobinie wprawy powinno się to udać bez problemu. Poza tym większość worków zamiast zapalać się - jedynie się topią.

Na początku ogrzewania musimy przytrzymać dół worka - ten obciążony spinaczami, oraz górę naszego balonu. Po chwili balon stoi już samodzielnie, a pod koniec ogrzewania musimy go przytrzymywać, żeby nie odleciał. Teraz wystarczy lekko unieść balon, a następnie puścić, by zobaczyć jak się unosi.